kuczowic.eu

PODZIEMNE WĘDRÓWKI

Podziemia będzińskie

Średniowieczny rodowód?

Będzińskie podziemia znajdują się w Górze Zamkowej. Choć znajdują się w pobliżu zamku i kościoła Świętej Trójcy, podziemia nie są z nimi w żaden sposób związane. Ich rodowód nie sięga średniowiecza, nie widział ich też przejeżdżający przez miasto król Jan III Sobieski.



Rok 1943

W 1943 r. sytuacja na froncie wschodnim zmieniła się radykalnie. Inicjatywę przejęła Armia Czerwona, która stopniowo zaczęła odzyskiwać utracone tereny. W tym samym roku doszło też do kilku nalotów na okoliczne zakłady przemysłowe. Niemcy zrozumieli, że oni sami mogą teraz być zagrożeni. Powstanie będzińskich podziemi jest konsekwencją ówczesnej sytuacji. Podziemia są bowiem niemieckim schronem przeciwlotniczym.



Jak trafić?

Muzeum w Będzinie udostępnia podziemia turystom. Można się tam udać na wycieczkę z przewodnikiem. Z biletem w ręce oczekujemy przewodnika przed wejściem do podziemi o strony ul. Kołłątaja. Wejście jest dobrze oznaczone, a od zamku prowadzą doń drogowskazy. Idziemy alejką prowadzącą poniżej kościoła, mijamy świętego Nepomucena i trafiamy na obszerny plac wyłożony płytami. Są tu dwa wejścia. Tym po prawej wyjdziemy z podziemi, a wchodzić będziemy wejściem schowanym za murkiem.



Kaski i odrobina historii

Przed wejściem zostaniemy zaopatrzeni w kaski, które nie są tu szczególnie potrzebne bo chodniki są wysokie (poza jednym przejściem na samym końcu wycieczki), ale ubieramy je na wszelki wypadek. Początek trasy to chodnik zaopatrzony w tablice związane z historią zamku i innych obiektów na Wzgórzu Zamkowym, co przewodnik wykorzystuje do opowiadania historycznego, jeszcze nie związanego z samym schronem..



Pierwsza komora

Początkowy chodnik, oraz kolejne pomieszczenia, nie zostały ukończone przed nadejściem Rosjan, więc zostały zabezpieczone i wyposażone współcześnie, na potrzeby zwiedzania. Wchodzimy do pierwszej, z czterech komór wydrążonych w dolomitowej skale. Umieszczono tu małą ekspozycję historyczną związaną z budową schronu. Poza workami ze skamieniałym cementem, ekspozycja składa się z kopii anterfaktów wojennych znajdowanych w podziemiach. Do tego kilka zdjęć z czasów wojennych. Przewodnik opowie tymczasem o historii schronu.



Więźniowie

W drugiej komorze dwóch więźniów pracuje przy drążeniu schronu. Siłą roboczą do budowy schronu byli przede wszystkim więźniowie lokalnego podobozu KL Auschwitz.



Makarony

Trzecia komora jest pusta, ale można w niej oglądać świeże makarony zwisające ze stropu i maleńkie stalagmity. Dodatkowo zaglądamy do zakratowanego chodnika zabezpieczonego drewnianą obudową. Chodnik jest oświetlony, a docelowo ma być również udostępniony turystom.



Kwestia betonu

Komora czwarta. Również pusta. Zobaczymy w niej fragment niedokończonej ściany. Przewodnik zwróci uwagę, że beton ściany nie jest zbrojony, bo stal w czasie wojny była materiałem deficytowym.



Chodniki

Dalej udajemy się do chodników. Te zostały wykończone przez Niemców, ale nigdy nie wykorzystane. Bieg chodników jest banalnie prosty, wielbiciele labiryntów będą zawiedzeni. Smutną „atrakcją” chodników jest siekierka, ale o szczegółach opowie przewodnik.



Tama i legenda

Docieramy do tamy przeciwwybuchowej, chroniącej przed falą uderzeniową ewentualnego wybuchu na zewnątrz. Ściany są tu zbudowane na zakładkę, co zatrzymuje pęd powietrza. Natrafiamy na drugie (północne) wyjście, ale nie liczmy na wyjście z podziemi w tym miejscu. Jeśli macie pecha, przewodnik zafunduje nam wysłuchanie legendy z automatu. Wycofujemy się w głąb korytarza.



Uskok

Ostatnią atrakcją jest uskok tektoniczny, który przecina podziemny chodnik. Przez uskok przechodzimy metalową kładką. Można z niej zajrzeć w czeluść pod nogami. W ślepym chodniku tablice z informacją o uskoku.



Pieczątka

To już koniec zwiedzania. Odkładamy hełmy, kto chce przybija pamiątkową pieczątkę i wychodzimy w jasność dnia.



Dostępność podziemi

Podziemia nie są dostępne na co dzień. Trzeba śledzić ogłoszenia Muzeum, które organizuje wycieczki najczęściej w weekendy. Oczywiście zorganizowane grupy mogą zorganizować wycieczkę do podziemi również w innym uzgodnionym terminie. Bilety kupuje się w jednej z kas Muzeum (na zamku lub w pałacu), a zwiedzanie zajmuje około 1 godziny.

Podziemia będzińskie
Podziemia będzińskie
Podziemia będzińskie
Podziemia będzińskie
Podziemia będzińskie
Podziemia będzińskie

Inne ciekawe miejsca. Podziemne i górnicze atrakcje

Tarnowskie Góry. Kopalnia Fryderyk - opis i opinie

Kopalnia Tarnowskie Góry

czytaj więcej...
Węgry Sopron, Centralne Muzeum Górnictwa - opis i opinie

Muzeum Górnictwa w Sopron

czytaj więcej...
Zabrze, Muzeum Górnictwa Węglowego, Sztolnia Królowa Luiza - opis i opinie

Sztolnia Królowa Luiza

czytaj więcej...