kuczowic.eu

OKOLICE GÓRNEGO ŚLĄSKA


Muzeum Zagłębia - Będzin



Zagłębie Dąbrowskie

Ta historyczna kraina w zachodniej Małopolsce nie ma określonych granic. Wyodrębniona została (umownie, nie administracyjnie) w XIX w., kiedy przy granicy ze Śląskiem, w Królestwie Polskim (pod rosyjskim zaborem) powstał ośrodek przemysłowy. Zagłębie obejmuje Będzin, Dąbrowę Górniczą, Sosnowiec i Czeladź oraz ich najbliższe okolice. W leżącym mniej więcej pośrodku regionu, Będzinie, utworzono Muzeum Zagłębia.

Muzeum

Siedzibą muzeum jest dawny zamek piastowski, ale muzeum ma jeszcze swoje oddziały w pałacu Mieroszewskich oraz Domu modlitwy "Mizrachi". Poza tym muzeum udostępnia do zwiedzania podziemia we Wzgórzu Zamkowym, o których można przeczytać tutaj. W tym miejscu opowiemy o głównych ekspozycjach Muzeum - w zamku i w pałacu.



Według pomysłu króla Kazimierza

Choć obronne grody na granicy ze Śląskiem istniały od dawna, to Kazimierzowi Wielkiemu przypisuje się powstanie "orlich gniazd", ciągu warowni broniących w tym rejonie granic państwa Piastów. Z jego inicjatywy zbudowano też zamek w Będzinie (obok dotychczasowej obronnej wieży). Po kilku wiekach pełnienia swojej obronnej funkcji zamek w Będzinie zaczął podupadać, nie przystając do nowych uwarunkowań. Próbowano nawet dokonać jego rozbiórki, przed czym udało się zamek uchronić. Dwukrotnie, w połowie XIX w. oraz po II wojnie światowej, zamek był odbudowywany, przez co ma obecnie raczej neogotycki, niż gotycki kształt.


Uwaga na schody

Do zamku prowadzą kamienne schody, wpierw do bramy w murach obronnych, potem do wejścia do muzeum. O ile przez większą część roku są one niewygodne, to zimą, w czasie przymrozków, są naprawdę niebezpieczne - trzymajcie się mocno poręczy. Przez podwójne mury obronne wchodzimy na ciasny dziedziniec zamku górnego. Po lewej cylindryczna wieża obronna, będąca dziś wieżą widokową (oddzielnie biletowana). Po prawej budynek mieszkalny z wieżą, w którym znajduje się ekspozycja muzeum. Po stromych schodach wchodzimy do ciasnego pomieszczenia mieszczącego kasę.


Odrobina historii

Zwiedzanie zaczynamy od salki na parterze, poświęconej historii zamku i miasta. W centralnym punkcie ustawiono tu model zamku. W gablotach, wzdłuż ścian umieszczono trochę dawnych widoków zamku i nieliczne zabytki mówiące o historii tego miejsca. Ciekawsze są chyba eksponaty poświęcone będzińskim Żydom. Będzin był przed wojną miastem żydowskim, synagoga stała tuż pod zamkiem. Dziś niewiele zostało pamiątek po przedwojennych żydowskich mieszkańcach Będzina. W sumie, wystawa historyczna jest nader skromna.


Broń

Najcenniejszymi chyba zbiorami muzeum są zbiory broni. Jest jej tu naprawdę sporo. Pięknie zachowane pistolety i inna broń palna prezentowane są w salce na I piętrze. Piętro wyżej zobaczymy z kolei wystawę broni białej. Nieco broni (w tym kusze) umieszczono też na korytarzu wieży (właśnie we wieży znajdują się schody prowadzące do sal ekspozycyjnych).


Na szczycie wieży

W drodze na górę ustawiono też figury ubrane w szlacheckie stroje. W końcu stajemy przed stromymi drewnianymi schodami prowadzącymi na ostatnią kondygnację wieży. Stosowne tablice pisane w staropolskiej konwencji ostrzegają nas przed niebezpieczeństwami związanymi ze wspinaniem się schodach. Na górze zobaczymy kolejny model zamku i opis przestrzennego rozwoju miasta. Przede wszystkim zaś roztaczają się stąd widoki na wszystkie strony świata. A z każdej strony widzimy inny fragment Będzina, bo zamek stoi mniej więcej pośrodku miasta. Widać też stąd pałac Mieroszewskich, do którego za chwilę udamy się.


Po drugiej stronie Przemszy

Pałac Mieroszewskich znajduje się po przeciwnej stronie rzeki. Rodzina Mieroszewskich kupiła Gzichów (obecnie dzielnica Będzina) w połowie XVII w. Nieco później wybudowali tu pałac, następnie znacznie przebudowany. W początku XX w. pałac był siedzibą towarzystwa przemysłowego, a po II wojnie światowej umiejscowiono tu spółdzielnię rolniczą. Tym samym nie zachowały się do dziś żadne elementy dawnego wyposażenia pałacu (poza piecami).


W parku

Pałac stoi pośrodku niedużego parku otoczonego kamiennym ogrodzeniem. Reprezentacyjny podjazd, z kwietnikiem pośrodku, obsadzony jest drzewami - towarzyszy nam kasztanowiec, jawor, jesion. Wejście flankują duże oficyny. Część parku za pałacem jest nieco mniej zadbana, za to urozmaicenie drzew jest spore. Przed tylnym wejściem do pałacu ustawiono dwie XVIII-wieczne figury - Flory i Bachusa.


Gwoździe i gliniane naczynia

Czas wejść do środka. Na początek kierują nas w prawo, do dwóch salek mieszczących mniej lub bardziej ciekawe wystawy czasowe. Po drugiej stronie na parterze, w trzech ciemnych salkach umieszczono wystawę archeologiczną. Z archeologią jest zwykle taki problem, że eksponaty mają ogromną wartość naukową i są mało interesujące dla zwiedzających. Tu tego problemu nie rozwiązano. Dwie części wystawy przedstawiają osadę łużycką i średniowieczny gród - obie znajdowały się na wzgórzu zamkowym w Będzinie. Znaleziska archeologiczne wykorzystane zostały częściowo do prezentacji domostw i zajęć mieszkańców osad. Są też znaleziska z cmentarza z czasów łużyckich. Do pomocy mamy kartonik z opisem numerowanych eksponatów i kartkę na drzwiach z wyjaśnieniem idei wystawy.


Izba zagłębiowska

Z czasów średniowiecznych przenosimy się do nieodległej przeszłości wiejskiej. W salce pod schodami urządzono izbę zagłębiowską. To niewielka ekspozycja przedstawiająca wiejską izbę, z piecem, łóżkiem,stołem, skrzynią na ubrania. Taki standard w małej skali.


Antyczni wodzowie i sceny myśliwskie

Najciekawsza część muzeum znajduje się na piętrze. W amfiladowo rozmieszczonych salach zachowały się oryginalne malowidła ścienne z czasów budowy pałacu. Odkryte pod warstwami farby malowidła są różnotematyczne. W dużej sali wejściowej na ścianach zobaczymy antycznych wodzów. Ściany innej sali zdobioną medaliony. W południowym salonie zobaczymy z kolei sceny myśliwskie, też z widokami okolic pałacu. Nie zachowało się wyposażenie pałacu, więc sale ozdobione są zabytkowymi meblami "z epoki". Trzeba przyznać, że poszczególne meble są naprawdę piękne. W skrajnych salach zachowały się natomiast ozdobne, kaflowe piece. Część sal I piętra nie udało się zapełnić meblami i jest tu miejsce na wystawy czasowe.


Podsumowanie

Obie ekspozycje (w zamku i w pałacu) mieszczą wiele ciekawych eksponatów, które warto zobaczyć. Warto tu przyjechać też ze względu na obie budowle. Sposób prezentacji jest jednak bardzo schematyczny. Nie jestem ekspertem od muzeum i nie wiem, w jaki sposób w takich starych obiektach możne wykorzystać nowe techniki prezentacji i współczesne technologie medialne. Czułem się tu jak za dawnych, socjalistycznych czasów. Zwiedzający nie dostaje nawet pamiątkowego biletu, tylko zwykły paragon fiskalny. Podsumowując - zgromadzone eksponaty oceniam wysoko, sposób ich prezentacji zdecydowanie gorzej.

Muzeum Zagłębia w Będzinie. Zamek i pałac Mieiroszewskich.
Muzeum Zagłębia w Będzinie. Zamek i pałac Mieiroszewskich.
Muzeum Zagłębia w Będzinie. Zamek i pałac Mieiroszewskich.
Muzeum Zagłębia w Będzinie. Zamek i pałac Mieiroszewskich.
Muzeum Zagłębia w Będzinie. Zamek i pałac Mieiroszewskich.
Muzeum Zagłębia w Będzinie. Zamek i pałac Mieiroszewskich.

Zobacz również

Węgry Fertod - zamek Esterhazy - opis, zdjęcia i opinie

Zamek Esterhazy w Fertod

czytaj więcej...
Jaworzno. Malediwy - opis i opinie

Park Gródek, Jaworzno

czytaj więcej...