Na narty

Ośrodki narciarskie w minionych latach pojawiają się w Polsce jak grzyby po deszczu. Jest ich już tak wiele, że znacząca ich część jest zupełnie nieznana szerszemu gronu narciarzy. Dotyczy to szczególnie małych ośrodków, dysponującymi pojedynczymi wyciągami. W Internecie znajdziemy portale zestawiające ośrodki/wyciągi narciarskie, zazwyczaj w układzie geograficznym. Informacje w nich zawarte pochodzą jednak wprost ze stron internetowych ośrodków. A same ośrodki, co naturalne, przestawiają się bardzo kolorowo. Czy jednak można wierzyć zawartym w nich zapewnieniom, że przyjazd do nich jest świetnym pomysłem? Postanowiłem sam się o tym przekonać.
Prezentuję tu subiektywny opis ośrodków narciarskich, które odwiedziłem. Wszystkie zawarte tu informacje i oceny wynikają z moich osobistych doświadczeń. Takie założenie powoduje, że liczba opisanych tu ośrodków będzie wzrastać powoli, ale dzięki temu mogę wziąć pełną odpowiedzialność za przedstawione tu informacje. Mam świadomość, że moje opinie mogą być zniekształcone przez warunki, które akurat w dniu mojej wizyty zastałem na stoku. A przecież w przypadku narciarstwa wiele zależy od aury. Zakładam jednak, że owe zniekształcenia nie są istotne. Zapraszam.

Dębowiec Stary Groń Świniorka Poniwiec Stary Groń
Bielsko-Biała, Dębowiec Brenna, Stary Groń Brenna, Dolina Leśnicy Ustroń, Poniwiec Wisła, Skolnity
Partecznik Siglany Pasieki Nowa Osada
Wisła, Partecznik Wisła, Siglany Wisła, Pasieki Wisła, Nowa Osada