kuczowic.eu

KAJAKIEM Z GÓRNEGO ŚLĄSKA



Odra (Racibórz - Dziergowice)

Odra ma 854 km, z czego pierwsze 112 km płynie przez Czechy. Na terenie Górnego Śląska rzeka płynie pograniczem województwa śląskiego i opolskiego. Ten odcinek rzeki nazywa się Górną Odrą. W Polsce Górna Odra płynie od granicy w Chałupkach, przez Racibórz, do Koźla (obecnie dzielnicy Kędzierzyna-Koźla). Na tym odcinku płynie z południa na północ.

Górna Odra dla kajakarzy

Odra na omawianym odcinku nie jest jeszcze zbyt dużą rzeką. Przy normalnym stanie wody stanowi stosunkowo bezpieczny szlak kajakowy. Obszar, przez który płynie Odra (w górnym odcinku) jest niemal pozbawiony lasów, stąd koryto rzeki rzadko bywa tarasowane przez powalone drzewa. Z drugiej strony, ponieważ rzeka jest uregulowana, trudno uznać Odrę za wyjątkowo malowniczą rzekę.



Przez Racibórz

Jedynym większym miastem, przez które przepływa Górna Odra, jest Racibórz (mówimy o polskim odcinku). Na lewym brzegu rzeki usytuowane jest Stare Miasto, po drugiej stronie Odry wznosi się zamek książąt raciborskich (niedawno odnowiony, można zwiedzać). W czasie II wojny światowej zakończono budowę kanału (Kanał Ulgi), którym część wód Odry płynie omijając miasto. W rezultacie zamek znalazł się na wyspie.


Wodowanie kajaków w Raciborzu powinno odbywać się na przystani kajakowej, tuż przy zamku. Wysokimi stopniami schodzimy po skarpie do rzeki. Aktualnie jednak (2020 r.) przystań jest nie używana, gdyż po jej budowie nie zadbano o jej dalsze utrzymanie. W efekcie rzeka przy przystani została zupełnie zamulona i zarośnięta. Nie wiadomo, kiedy przystań zostanie udrożniona. Na zdjęciu przystań w 2017 r., jeszcze w dobrym stanie.


Drugim miejscem wodowania kajaków jest ślepy kanał Ulgi, po drugiej stronie wyspy. W związku z budową suchego zbiornika (przeciwpowodziowego) w Raciborzu, kanał Ulgi zyskał nowy przebieg, a dotychczasowy kanał został częściowo zasypany. Na jego ślepym końcu obecnie woduje się kajaki.


stara Odra

Raciborski odcinek rzeki w jej starym korycie nazywany jest starą Odrą albo Odrą miejską. Spływ tym odcinkiem jest zdecydowanie bardziej malowniczy, niż spływ kanałem. Rzeka tu silnie meandruje, słońce widzimy z coraz to innej strony. Choć płyniemy przez miasto, w zasadzie nie widzimy żadnych budynków. Nad nami przebiega jedynie kładka pieszo-rowerowa prowadząca z miasta do parku zamkowego. Brzegi rzeki są zadrzewione. Gdyby nie pojawiające się gdzieniegdzie odpływy kanalizacji, możnaby pomyśleć, że jesteśmy z dala od cywilizacji. W takim otoczeniu dopływamy aż do połączenia z kanałem Ulgi. W ostatnich latach wody w Odrze miejskiej jest bardzo mało i często napotykamy tu płycizny.


kanał Ulgi

Spływ kanałem ulgi rozpoczyna się w odległym zakątku miasta. Z jednej strony rozciągają się pola, z drugiej wznosi się wał ochronny suchego zbiornika. U stóp zbiornika rozpoczyna się tzw. stary kanał Ulgi, czyli pozostałość po pierwotnym kanale z lat międzywojennych. Start spływu można oglądać z pobliskiego mostka.
Kanał płynie niemal prostą linią na północ. Na brzegach nie ma zabudowań, więc kanał zdaje się być uregulowanym odcinkiem rzeki. Jest znacznie głębszy od naturalnego koryta rzeki, bo większą część wód Odry kieruje się właśnie do kanału. Niedługo po starcie z prawej strony dochodzi nowy kanał Ulgi, prowadzony od nowego zbiornika.


Do Ciechowic

Po połączeniu starego koryta Odry z kanałem Ulgi zaczyna się najmniej atrakcyjny odcinek rzeki. Płyniemy niemal zupełnie prostym korytem, mając po obu stronach pola. Pokonane kilometry poznajemy głównie po tabliczkach kilometrowych ustawionych na brzegu. Mniej więcej w połowie tego odcinka przepływamy pod linią wysokiego napięcia.
W końcu na brzegu pojawiają się zadrzewienia, a rzeka zaczyna zmieniać bieg w kolejnych zakrętach. Oba brzegi są zabezpieczone charakterystycznymi ostrogami tworzącymi małe zatoczki. Na brzegach pojawiają się wędkarze. Niestety, bliskość zabudowań (których zasadniczo nie widzimy z poziomu kajaka) powoduje zanieczyszczenie wód Odry.


Prom

Przed Ciechowicami, z daleka dostrzegamy żółty prom. Prawdopodobnie stoi przy jednym z brzegów. W dzisiejszych czasach to niewątpliwa atrakcja. Prom łączy dwie wsie: Ciechowice, na prawym, wschodnim brzegu oraz Grzegorzowice po drugiej stronie rzeki. W rejonie promu nie możemy przybijać do brzegu. Jeśli w tym miejscu kończymy spływ, trzeba przybić do brzegu w jednej z zatoczek przed promem. Płynąc dalej, trzymamy się brzegu rzeki przeciwnego, do tego, przy którym stoi prom. Właśnie przepłynęliśmy 10 km.


Do Dziergowic

Za promem rzeka nie zmienia swojego charakteru. Brzegi są w większości chronione pasem drzew. Gdzieniegdzie pojawiają się pola. Rzeka meandruje, zataczając nieregularne łuki. Niedługo po minięciu promu, z prawej strony wpływa do Odry rzeka Ruda. Nie jest to spektakularne połączenie, Ruda sprawia tu wrażenie niewielkiego kanału. Nieco dalej, z lewej strony do Odry dochodzi granica województwa opolskiego (czego jednak w terenie nie dojrzymy). Od tego miejsca Odra staje się rzeką graniczną województw śląskiego i opolskiego. Na wysokości wsi Księża Łąka granica ta odbiega w prawo. Ostatni fragment spływu odbywa się już w województwie opolskim.


Przeprawa

Wkrótce na obu brzegach dojrzymy turystyczne wiaty. Tuż za nimi z obu stron dochodzą do rzeki betonowe płyty. To dawna przeprawa czołgowa. W tym miejscu kończymy spływ. Po prawej stronie mamy wieś Dziergowice, po lewej wieś Przewóz. Obie są oddalone od brzegu, więc ich zabudowań stąd nie zobaczymy.

Odra - Górny odcinek pod Raciborzem.
Odra - Górny odcinek pod Raciborzem.
Odra - Górny odcinek pod Raciborzem.

Zobacz również

Sztoła, Bukowno - kajaki - opis, zdjęcia i opinie

Sztoła - Bukowno

czytaj więcej...
Ruda, Rybnik - Rudy - kajaki - opis, zdjęcia i opinie

Ruda - Rybnik

czytaj więcej...